Zwiastun Do Rivendell i bez powrotu
Światowy fandom chyba coś nie może się doczekać filmowego Hobbita, bo ostatnio sam zabrał się za kręcenie własnych filmów. Było już u Nas trochę o The Hunt for Gollum, było o Born of Hope, czas na coś z naszego kraju. W sumie, o Do Rivendell i bez powrotu też całkiem niedawno pisaliśmy, ale teraz możemy dorzucić do tego zwiastun, opublikowany dziś na stronie Tolk Folku. Co tu wiele gadać, oto on:
Cóż rzec? Jak dla mnie, filmowa ekipa Elka wykonała kawał solidnej roboty. Jeżeli cały film udał im się tak jak ten zwiastun, to ja to muszę zobaczyć
. Więc przypominamy, premiera (jeśli Eru pozwoli) 3 stycznia 2009 w kinie MOKiS w Bielawie.
Kategorie wpisu: Adaptacje tolkienowskie, Fandom tolkienowski


19 Komentarzy do wpisu "Zwiastun Do Rivendell i bez powrotu"
Lord Ya, dnia 02.12.2008 o godzinie 19:12
Ech, walczyłem z tym, walczyłem, ale nie wywalczyłem. Jak się wkleja filmy z YouTube’a? Gdzieś tam doczytałem, że muszę wyłączyć coś, do czego nie mam z mojego poziomu dostępu, więc czy mógłbym poprosić kogoś z większymi uprawnieniami do wstawienia tu filmu zamiast linku.
. Przynajmniej dopóki nie płacą za newsy
I przy okazji, mam nadzieję, że jednak nie doszło do sytuacji, że ktoś chce napisać o tym zwiastunie, ale się powstrzymuje, bo narzekałem ostatnio, że ja chciałem to zrobić. Proszę się mną w takich przypadkach nie przejmować tylko pisać
Nero, dnia 02.12.2008 o godzinie 20:19
IMHO trochę za dużo tekstu w tym trailerze…
Co do filmu – zapowiada się ciekawie… Dystrybucja będzie jakaś?
Telperion, dnia 02.12.2008 o godzinie 22:06
Mi chyba Eru nie pozwoli, a szkoda, bo i ciekaw jestem filmu, poza tym urodziny profesora w zaśnieżonej zapewne Bielawie w miłym towarzystwie przy kubku gorącej herbaty…
A czy film będzie dostępny dla pozostałych odrzuconych przez Eru?
Tornene, dnia 02.12.2008 o godzinie 22:37
Hmmmmm…
Nie oceniam filmu po zwiastunie, broń Boże, ale boję się o choćby częściowe dorównanie Teatrowi Bez Próby.
W każdym razie z chęcią zakupię CD/DVD z tą produkcją. Dołączam się zatem do pytania Telperiona i Nero.
Lord Ya, dnia 02.12.2008 o godzinie 23:18
Mam nadzieję, że pytania o dostępność filmu poza Bielawą w innym terminie niż 3 stycznia nie są kierowane do mnie, bo ja naprawdę nie mam pojęcia. Coś tam kojarzę jakąś wypowiedź Elka, że film będzie dostępny w innych okolicznościach, ale nie umiem jej teraz odnaleźć. Może to się wyjaśni za jakiś czas, gdy będzie więcej szczegółów dotyczących 3 stycznia.
Tornene, nie pamiętam czym wtedy byliśmy, ale przy “Do Rivendell i bez powrotu” nie byliśmy Teatrem Bez Próby
.
W każdym razie, mam nadzieję, że nie będzie żadnych prób dorównania czy zrobienia tego lepiej. Bo jednak teatr i kino to różne sprawy i nie ma sensu rywalizować. A z tego zwiastuna wyciągam wniosek, że ekipa filmowa jest tego świadoma i nie próbują nagrywać sztuki teatralnej. Ale to się ostatecznie okaże w swoim czasie.
A ja już mam ulubionego bohatera filmu
Pojawia się na zdjęciu w newsie i na zwiastunie od 0:38 do 0:41
Galadhorn, dnia 02.12.2008 o godzinie 23:21
Szkoda, że nie będę mógł być tego dnia w Bielawie. Święta i Nowy Rok spędzam pod Warszawą i ciężko by było dojechać. Ale też się piszę na DVD. Już dołożyłem filmik, Lordzie. Trzeba tylko wstawić odpowiedni kod z YouTube w wersji HTML newsa.
Elek, dnia 02.12.2008 o godzinie 23:47
Film będzie w dystrybucji – po kosztach przesyłki:) Jest filmem “na motywach”. Czykli sam autor może nas po stopach “posmyrać” do bólu. Ale……………oceny po premierze. Sami nie możemy siedoczekac całości, właśnie pracujemy nad dźwiękiem. A co do dużej ilości tekstu……… zabieg specjalny, bo nie chcemy za dużo zdradzać:D
Tom Goold, dnia 03.12.2008 o godzinie 15:58
Elku, a może warto też pomyśleć nad internetową formą dystrybucji filmu jak ma to miejsce w przypadku innych tego typu produkcji? Przypuszczam, że plik skompresowany w xvid albo wmv nie miałby powalającej objętości.
Elek, dnia 03.12.2008 o godzinie 21:43
Pomyślimy popremierze. Ale przyznam, że zależy mi na jak najtańszym sposobie rozpowszechnienia. Może nawet przez e-mula albo co innego.:)
Tornene, dnia 03.12.2008 o godzinie 22:31
Chciałbym być dobrze zrozumiany, zwłaszcza z powodu użycia 2 nieszczęsnych skrótów myślowych: Teatr i film do dwa inne media, chodziło mi o niesamowitą dozę zabawy, jaką otrzymałem dzięki wersji “na deskach teatru” i obawy co do wersji “na motywach”.
A druga – widziałem w akcji tylko Teatr Bez Próby przy “W kopalni…”, więc do tego się odwołuję, jako do składowej cyklu.
Pozdrowienia dla wszystkich.
Tom Goold, dnia 04.12.2008 o godzinie 9:52
Jeżeli chodzi o najtańszy sposób rozpowszechniania to warto pomyśleć o sieci torrent, nic nie będzie kosztować a tą drogą coraz częściej są rozpowszechniane np. pliki freeware i shareware z serwisów zajmujących się dystrybucją oprogramowania. Jest szybko i wygodnie w przeciwieństwie do anachronicznego e-mula.
Galadhorn, dnia 04.12.2008 o godzinie 10:05
Elku, jeżeli będzie potrzeba, chętnie pomożemy Ci razem z Tomem umieścić plik w sieci torrentów. Nie mogę się doczekać na ten film
Miłej Barbórki!
Nero, dnia 04.12.2008 o godzinie 14:18
Tylko umieśćcie to na piratebay albo na mininovie, a nie na polskich torrentach, gdzie każą płacić za ściąganie jednego pliku…
Lord Ya, dnia 04.12.2008 o godzinie 21:11
Myślę, że nie ma się co martwić o wylądowanie filmu na jakiś torrentach czy innych sieciach dystrybucji plików. Przecież lądują tam i filmy, których twórcy sobie tego nie życzą (a czasem i przed oficjalną premierą)
.
Tak się zastanawiam nad tym “na motywach”… znaczy, Arwen znów zastąpiła Glorfindela?
Bo swego czasu taki inny pan też robił jakiś film wyraźnie “na motywach”.
Elek, dnia 05.12.2008 o godzinie 11:14
Wszystkie postaci zostały zachowane w oryginale ale…….dołożyliśmy swoje 4 grosze;)
Lord Ya, dnia 05.12.2008 o godzinie 11:22
Parę dodatkowych groszy nigdy nie zaszkodzi
Vindalf, dnia 06.12.2008 o godzinie 12:30
Hmmm, ja bym tam chętnie zobaczył także nagraną wersję teatralną sztuki (przypomina mi się realizacja filmowa “Antygony” z Panem P. Fronczewskim, ech…).
.
Oczywiście ja również nie mogę się doczekać premiery filmu
Lord Ya, dnia 06.12.2008 o godzinie 13:37
Tak się składa, że jest nagrana wersja teatralna (z premiery). Tu jest link:
http://www.youtube.com/watch?v=venCOj2TOXk&feature=PlayList&p=BC796F8FD6CC2C3A&index=0&playnext=1
Niestety, jakość nie jest najlepsza. Popsuła się synchronizacja głosu, czasami czegoś tam nie słychać lub nie widać. Ogólnie, teatr lepiej oglądać na żywo, przynajmniej jeżeli nie ma się naprawdę profesjonalnego nagrania.
Sirielle, dnia 17.12.2008 o godzinie 17:25
To czekamy na torrent, mam nadzieję, że będzie wersja ze zgranym obrazem i dźwiękiem, w lepszej jakości niż oferowana przez YT?
Zostaw komentarz